Czy jest możliwe samodzielne wyleczenie się z choroby alkoholowej? Jak wyjść samodzielnie z uzależnienia. Czy jest to w ogóle możliwe? Historia zna przypadki osób, które po prostu z dnia na dzień uznały, że przestaną pić i się im to udało. Samodzielne wyście z alkoholizmu jest zatem możliwe, ale w praktyce to ogromnie trudne zadanie.

leczenie alkoholizmu na wlasną rękę

Alkoholizm to choroba

Czy można wyleczyć przeziębienie silną wolą? O ile może się okazać, że silny organizm wytrzyma walkę z chorobą, o tyle w większości przypadków, nieleczone przeziębienie przekształci się w zapalenie płuc a powikłania mogą nawet spowodować śmierć. Za to leczenie przeziębienia z pomocą lekarz i odpowiednich leków jest znacznie łatwiejsze i krótsze. Z alkoholizmem jest podobnie, bo choć to choroba znacznie bardziej złożona niż przeziębienie i w większym stopniu dotycząca duszy niż ciała, to nadal jest to choroba i w leczeniu się z niej przyda się pomoc.

Alkoholizm to choroba przewlekła

Alkoholizm nie jest czymś, z czego można się całkowicie wyleczyć. Bliższe prawdzie będzie określenie tego, że można alkoholika zaleczyć, czyli zatrzymać epizody picia i sprawić, że osoba chora będzie prowadziła normalne, szczęśliwe życie bez alkoholu. Można to porównać do nowotworu bądź życia ze schizofrenią. W obu tych przypadkach, można doprowadzić do sytuacji, że osoba chora nie odczuwa objawów choroby. Nowotwór się nie rozwija i nie atakuje ciała, a schizofrenik nie ma rzutów psychotycznych. Zawsze jednak istnieje ryzyko nawrotu choroby, dlatego trzeba się regularnie badać, uważać na siebie, przyjmować leki i kontrolować. Tak samo jest z alkoholikiem, który zawsze będzie już musiał kontrolować to, by się nie napić.

W chorobie przewlekłej bardzo ważne jest wsparcie, regularna kontrola i stałe leczenie. Tak samo jest w przypadku alkoholizmu. Samodzielne „trzymanie się w ryzach” przez alkoholika jest trudne i często owocuje powrotem do aktywnej formy nałogu.

Alkoholizm jest chorobą związaną z regulowaniem emocji

Aby wyleczyć się z przeziębienia zabija się lekami rozwijające się w organizmie bakterie. Aby pokonać raka, wycina się zrakowaciałe komórki. W przypadku alkoholizmu problemem nie jest samo sięganie po kieliszek, ale powody, które temu towarzyszą, a które są związane z problemem regulowania emocji. Alkohol aktywuje ośrodek nagrody i sprawia, że alkoholik czuje się lepiej. Dopiero terapia i znalezienie przyczyn takiej sytuacji oraz nauczenie się regulowania emocji w inny sposób niż poprzez alkohol, mogą doprowadzić do tego, że alkoholik przestanie pić. Nie da się wyleczyć rozregulowanego systemu emocjonalnego samodzielnie. To tak, jakby ktoś próbował się sam zoperować.

Bez psychoterapii, alkoholik może przestać pić, ale najprawdopodobniej znajdzie inną nerwicę, inne uzależnienie, które pozwoli mu regulować emocje. Może to być seks, praca, a nawet zachowania natrętne.

Chęć samodzielnego wyleczenia się z alkoholizmu wynika ze wstydu i niechęci mówienia komukolwiek o swoim problemie. Warto jednak się przełamać. Chęć samodzielnego wyjścia z alkoholizmu świadczy o bardzo dużej motywacji do zmiany, a to właśnie dzięki takiej motywacji i determinacji może się udać. Nie wolno zaprzepaścić takiej szansy – lepiej udać się po pomoc do specjalisty uzależnień i z większą pewnością sukcesu rozpocząć leczenie.

Alkoholizm – czy da się leczyć samemu?
Oceń ten wpis