Dla przeciętnej osoby gra jest zabawą i niewinną rozrywką. Niestety, nie zawsze taki sposób spędzania czasu jest nieszkodliwy – bardzo często przeradza się w bardzo groźne uzależnienie. Kiedy kończy się hazard mieszczący się w normie, a zaczyna ten patologiczny?

Większości z nas dość łatwo jest zrozumieć, że nadużywając jakiejś substancji psychoaktywnej, można stracić nad tym kontrolę. Trudniej nam jednak wyobrazić sobie, że podobnie może zdarzyć się z czynnością. Tymczasem uzależnienie może dotyczyć również zajęć takich jak seks, zakupy czy hazard.

hazard patologiczny

Jak to możliwe, że niektórzy nie potrafią kontrolować swojej skłonności do grania na automatach, przegrywają coraz większe sumy w pokera lub wysyłają setki konkursowych SMS-ów? Jak to się dzieje, że nie są w stanie przestać, mimo że powoduje to ogromne straty zdrowotne, rodzinne, finansowe oraz prawne? Uzależnienia behawioralne towarzyszą ludzkości od zawsze, jednak dopiero niedawno zyskały miano zaburzeń psychicznych i poddawane są terapii.

Rozwój uzależnienia od czynności dobrze tłumaczy zjawisko warunkowania instrumentalnego. Oznacza to, że uczymy się jakiejś czynności poprzez jej nagradzanie. Szczególnie skuteczne są wzmocnienia nieregularne, czyli pojawiające się jedynie od czasu do czasu. Każdorazowa wygrana (a także, co ciekawe, „prawie wygrana”, czyli bliskie chybienie) wiąże się z silnym pobudzeniem fizjologicznym i przyjemnymi emocjami.

Kolejnym zjawiskiem, za pomocą którego nauka tłumaczy skłonność do hazardu, są heurystyki. W psychologii poznawczej pojęcie to oznacza uproszczone reguły wnioskowania. Gracze ulegają iluzji, że wygrana nie jest trudna do osiągnięcia, skoro udało się to już tylu osobom. Często mają wrażenie, że wystarczy zagrać, by stać się milionerem. Z kolei heurystyka reprezentatywności odpowiada za złudzenie, że bardziej prawdopodobna jest wygrana w lotka po skreśleniu przypadkowych, losowych liczb lub jakiejś określonej ich sekwencji (np. układającej się w ważną dla nas datę), niż kolejno następujących po sobie.

Hazard jest nierozerwalnie związany z wiarą w szczęśliwe numery, złudzeniem kontroli i zaprzeczaniem przypadkowości. Dzięki takim zabiegom gracz ma wrażenie, że posiada jakieś niezwykłe umiejętności i strategie, dzięki którym już wkrótce zostanie wielkim wygranym.

Samo sporadyczne uprawianie hazardu nie jest jeszcze patologią. Problem pojawia się, gdy dla danej osoby granie staje się najważniejszą rzeczą w życiu, dominuje w jej myślach, uczuciach oraz zachowaniu i prowadzi do licznych szkód. Podobnie jak w przypadku innych nałogów, w chwili zaprzestania grania pojawiają się objawy odstawienia, czyli coś, co moglibyśmy określić mianem „głodu”.

Każdy początkujący hazardzista uważa, że „ma wszystko pod kontrolą”, a gdyby tylko chciał, bez trudu mógłby przestać grać („ale nie chce”). Magiczne myślenie dotyka również tej sfery – większość z nas uważa, że uzależnienie jest czymś, co może przydarzyć się innym, ale nie nam. Niestety, każdy gracz jest potencjalną ofiarą zgubnego nałogu.

Według klasyfikacji zaburzeń DSM-IV do rozpoznania patologicznego hazardu należy stwierdzić obecność co najmniej pięciu z następujących objawów:

– zaabsorbowanie hazardem, np. przeżywanie minionych doświadczeń związanych z graniem, planowanie kolejnych przedsięwzięć, myślenie o sposobach zdobycia pieniędzy na hazard,

– zwiększanie ilości czasu i pieniędzy przeznaczonych na udział w grze, by osiągnąć ten sam pożądany poziom satysfakcji,

– podejmowanie powtarzających się, bezowocnych wysiłków w celu ograniczenia lub zaprzestania uprawiania hazardu,

– odczuwanie niepokoju lub irytacji przy próbach ograniczania lub przerwania gry,

– traktowanie gry jako sposobu ucieczki od problemów lub środka na uśmierzenie poczucia bezradności, winy, lęku, depresji, itp.,

– „odgrywanie się”, czyli próby odzyskania utraconych podczas gry pieniędzy,

– okłamywanie innych, np. członków rodziny czy terapeutów, w celu ukrycia rozmiarów swojej aktywności hazardowej,

– podejmowanie nielegalnych działań, takich jak np. fałszerstwo, oszustwo, kradzież, malwersacja, w celu zdobycia pieniędzy na grę,

– narażanie na szwank lub utratę z powodu zaangażowania w hazard ważnych związków interpersonalnych, pracy, możliwości edukacyjnych,

– szukanie u innych pomocy w zdobyciu pieniędzy na poprawę swojej złej sytuacji finansowej spowodowanej przez granie.

Jak uniknąć zgubnego uzależnienia? Przede wszystkim należy traktować gry jak zwykłą rozrywkę, a nie sposób na zarabianie pieniędzy. Hazard nie powinien być również sposobem na zły nastrój lub ucieczką od problemów. Zawsze warto ustalić sobie kwotę, która może zostać przeznaczona na grę i nie przekraczać jej bez względu na okoliczności. Nigdy nie pożyczać od innych pieniędzy ani nie wydawać na ten cel kwot przeznaczonych na coś innego. Dobrym zwyczajem jest również zapisywanie zarówno sum wygranych, jak i przegranych, i regularne sporządzanie bilansu zysków i strat, a także unikanie brania udziału w grach hazardowych pod wpływem środków psychoaktywnych, takich jak alkohol. Zaś jeśli pomimo stosowania się do powyższych zasad, samodzielne próby ograniczania grania okażą się nieskuteczne, należy pomyśleć o poszukaniu profesjonalnej pomocy.

Hazard patologiczny
5 (100%) 1 głosów