Każdy rodzic chce dla swojego dziecka jak najlepiej i stara się robić wszystko, by ochronić je przed niebezpieczeństwem. Niestety, komunikacja z nastolatkiem nie należy do łatwych i wielu dorosłych napotyka problemy przy próbach nawiązania szczerego kontaktu z potomstwem. Jak rozmawiać z dzieckiem? Co zrobić, by unikało sięgania po groźne używki?

leczenie alkoholizmu kraków

W życiu każdego młodego człowieka przychodzi moment, w którym zaczyna się czuć coraz bardziej dorośle, jednak otoczenie często wciąż traktuje go jak niepoważne dziecko. Okres dojrzewania to czas wielkich przemian w psychice i cielesności nastolatka, a także odrzucania dotychczasowych autorytetów i poszukiwania własnej tożsamości. Młodzież eksperymentuje, niejednokrotnie sięgając po papierosy, alkohol czy narkotyki, by poczuć się jak dorośli, samostanowiący o sobie ludzie, przypodobać się rówieśnikom lub zapomnieć o zmartwieniach. Dodatkową zachętą jest powszechne przyzwolenie na korzystanie ze środków psychoaktywnych: od dziecka w różnych sytuacjach społecznych widujemy dorosłych palących tytoń lub spożywających alkohol. W ten sposób nabieramy przekonania, że korzystanie z używek jest czymś zupełnie normalnym i nieszkodliwym. Wśród nastolatków rozpowszechniony jest bardzo pozytywny obraz używek: młodzież widzi w nich źródło beztroskiej zabawy, prestiżu, wszechmocy, odwagi społecznej oraz błyskotliwości.

Eksperymentowanie z tego rodzaju substancjami jest niemal nieodłącznym elementem dorastania i poznawania siebie. Problem zaczyna się wtedy, gdy coś, co dotychczas było jedynie okazjonalną rozrywką, staje się nałogiem i nieodłączną cechą tożsamości młodego człowieka. Z reguły jest to moment, w którym jest już za późno na umoralniające pogadanki – należy bezwzględnie zgłosić się do profesjonalnego terapeuty. Ale co zrobić, by nie dopuścić do takiej eskalacji problemu u swojego dziecka?

Jak rozmawiać z dzieckiem ?

Trudno oczekiwać od nastolatka, że będzie chciał poważnie rozmawiać z nami o używkach, jeśli na co dzień nasza komunikacja jest bardzo powierzchowna i ogranicza się do nakazów oraz zakazów. Warunkiem posiadania realnego wpływu na postępowanie nastolatka oraz bycia dla niego autorytetem jest regularna dbałość o wzajemną więź. Prawdopodobnie każde dziecko na jakimś etapie swojego życia zetknie się z propozycją spróbowania szkodliwych środków, a nawet będzie do tego usilnie namawiane. Warto zawczasu wyposażyć je w narzędzia, które pomogą mu skutecznie uodpornić się na podobne wpływy. Szczególnie istotne są wszelkie oddziaływania i komunikaty mające na celu wzmocnienie pewności siebie oraz poczucia własnej wartości dziecka. Od najmłodszych lat wspierajmy jego rozwój intelektualny oraz emocjonalny, pomóżmy mu znaleźć i kultywować pasje oraz zainteresowania. Bardzo ważne jest bycie blisko nastolatka i w miarę możliwości nawiązanie z nim przyjaźni. Dzięki temu będziemy wiedzieli, z kim się z spotyka, co robi w wolnym czasie i w jakich miejscach bywa. Jeśli uda nam się zdobyć sympatię i szacunek swojej pociechy, istnieje większa szansa, że nie będzie miała ochoty zawieść naszego zaufania.

Rozmowy na temat narkotyków, papierosów oraz alkoholu warto zacząć jak najwcześniej. Nigdy nie wiemy, kiedy nasze dziecko po raz pierwszy zostanie poczęstowane którąś z wymienionych używek. Nasza latorośl od najmłodszych lat powinna mieć świadomość, jak bardzo są one szkodliwe. Mówiąc o tym, jaki wpływ na zdrowie oraz życie mogą mieć środki psychoaktywne, należy dostosować słownictwo do wieku dziecka – zupełnie inaczej możemy rozmawiać z kilkulatkiem, a inaczej z licealistą. Trzeba nauczyć się jak rozmawiać z dzieckiem. Pierwszą rozmowę najlepiej przeprowadzić na początku edukacji szkolnej – to wcale nie jest za wcześnie! Warto uczulać dzieci, by zachowywały ostrożność za każdym razem, gdy ktoś częstuje je nieznanymi cukierkami lub innymi łakociami. Starsze dziecko możemy ostrzegać również o możliwej presji ze strony rówieśników, pokusie eksperymentowania, wpływie używek na zdrowie oraz grożącej odpowiedzialności karnej.

jak rozmawiać z dzieckiem

Nie czekajmy na to, aż nasz nastolatek sam przyjdzie do nas z pytaniem o substancje uzależniające – to może nigdy nie nastąpić. Wykorzystujmy naturalnie pojawiające się preteksty: obejrzany film, w którym występują używki, program telewizyjny lub artykuł prasowy na ten temat. Warto postawić na szczerość. Jeśli sami kiedyś próbowaliśmy papierosów lub narkotyków, nie udawajmy, że jest inaczej. Nie musimy wprowadzać go w szczegóły, ale kłamstwo nie popłaca i może wyjść na jaw w zupełnie przypadkowy sposób, podkopując naszą wiarygodność.

Pod żadnym pozorem nie zdradzajmy zaufania swojego dziecka. Jeśli przyzna się do sięgania po używki, nie należy stosować kar i negować jego postaw. Doceńmy jego szczerość i postarajmy się wspólnie poradzić sobie z kłopotem. Jeśli nie jesteśmy pewni, jak się za to zabrać, najlepiej będzie umówić się na spotkanie ze specjalistą. Terapeuta, który posiada rozległą wiedzę na temat zagrożeń związanych z sięganiem po substancje psychoaktywne, będzie w stanie trzeźwym okiem ocenić, jak poważny jest nasz problem, a następnie pomoże wdrożyć odpowiednie metody jego rozwiązania.

Jak rozmawiać z dzieckiem o używkach?
Oceń ten wpis