O uzależnieniu od leków zwykle mówimy w kontekście leków psychotropowych, np. uspokajających i nasennych. Tymczasem nie są to jedyne środki farmakologiczne, które powinniśmy stosować z rozwagą. Należy pamiętać, że z pozoru bezpieczne, dostępne bez recepty leki przeciwbólowe i przeciwkaszlowe również uzależniają.

Nadużywanie leków może prowadzić do groźnego uzależnienia, nazywanego lekomanią. Nałóg powoduje stan psychiczny i fizyczny, który prowadzi do trwałej zmiany zachowań, m.in. do przymusu stałego lub okresowego przyjmowania środków medycznych. Im bardziej chory jest uzależniony, tym większą wykazuje tolerancję, a co za tym idzie, musi przyjmować większe dawki, by osiągnąć ten sam efekt – chronić się przed bólem lub innymi doznaniami wynikającymi z braku danej substancji w organizmie. Taki wzór postępowania może prowadzić do przedawkowania, silnego zatrucia, a nawet uszkodzenia nerek lub wątroby. W skrajnych przypadkach nadużywanie leków może skończyć się śmiercią.

leki przeciwbólowe i przeciwkaszlowe uzależniają

Na czym polega mechanizm uzależnienia? Substancja aktywna zawarta w leku wchodzi w interakcję z organizmem, wpływając na poszczególne procesy metabolizmu i z czasem staje się niezbędna do ich przebiegu. Jeszcze szybciej pojawia się uzależnienie psychiczne, które powoduje, że chory odnosi wrażenie, iż jeśli nie połknie dawki leku, stanie się coś niepożądanego, np. pojawi się silny ból. Uzależnienie fizyczne sprawia zaś, że nagłe odstawienie substancji może doprowadzić do zaburzeń pracy narządów wewnętrznych. Najczęściej są to zaburzenia ciśnienia tętniczego oraz rytmu serca, problemy oddechowe lub trawienne. Leki przeciwbólowe mogą stać się przyczyną wrzodów żołądka, a u osób chorych na astmę spowodować trudne do opanowania skurcze oskrzeli.

Szczególną grupą leków, na jakie należy zwrócić szczególną uwagę, są opioidy. Jest to grupa substancji naturalnych, półsyntetycznych i syntetycznych, które działają agonistycznie (pobudzająco) na receptory opioidowe. Tego typu substancje produkowane w organizmie człowieka (endogenne) mają za zadanie kontrolować fizjologiczną aktywność neuroprzekaźnikową układu opioidowego, np. zapobiegać bólowi. Do endogennych opioidów należą m.in. endorfiny, enkefaliny i dynorfiny. Nie są one używane w celach medycznych, inaczej niż ich syntetyczne odpowiedniki, takie jak fentanyl, metadon, buprenorfina i tramadol. Są to leki przeciwbólowe, których używanie może doprowadzić do uzależnienia.

Dostępna od jakiegoś czasu bez recepty kodeina (metylomofrina) jest naturalnym alkaloidem opium, otrzymywanym z morfiny. Wykazuje działanie podobne jak morfina, ale dużo słabsze. Zwalnia rytm oddychania i działa przeciwbólowo, wobec czego stanowi składnik wielu leków na kaszel, a także preparatów zawierających paracetamol, ponieważ niejako „potęguje” jego działanie przeciwbólowe. Wykazuje również działanie przeciwbiegunkowe oraz znosi odczuwanie głodu. Niestety, powinna być stosowana krótkotrwale, gdyż w przeciwnym wypadku prowadzi do uzależnienia psychicznego i fizycznego.

Przedawkowanie kodeiny powoduje wiele przyjemnych skutków ubocznych: euforię, błogostan, poprawę nastroju, relaksację i uspokojenie. Działanie euforyzujące występuje po ok. 30 minutach i utrzymuje się do ok. 1,5 godziny. Po dłuższym czasie stosowania występuje zwiększenie tolerancji, czyli coraz słabsze reakcje na tę samą dawkę leku. Z tego powodu osoba uzależniona sięga po coraz wyższe dawki, by osiągnąć ten sam efekt.

Po okresie euforii mogą wystąpić działania niepożądane, które są skutkiem wydzielania znacznej ilości histaminy. Należą do nich: senność, zawroty i bóle głowy, apatia, nudności, wymioty, lękliwość, rozdrażnienie, agresja i swędzenie całego ciała (które jest wynikiem reakcji alergicznej).

Pamiętajmy, że kodeina wywołuje zależność fizyczną i psychiczną. Osoba uzależniona wymaga leczenia odwykowego, a w przypadku nagłego odstawienia leku doświadcza zespołu abstynencyjnego. Do jego objawów należą: stany lękowe, zawroty głowy, nudności, wymioty, bóle głowy, sztywność mięśni, problemy emocjonalne, problemy z koncentracją i pamięcią, zaburzenia trawienia oraz palpitacje serca.

Są również inne, także dostępne bez recepty i powszechnie stosowane medykamenty, które powodują uzależnienie. Część z nich niemal każdy z nas ma w swojej apteczce. Należą do nich m.in. leki na kaszel i ból gardła zawierające pseudoefedrynę (np. Gripex) czy bromowodorek dekstrometorfanu, znany także jako dekstrometorfan lub DXM (np. Acodin, Choligrip na noc).

Leki dostępne bez recepty bywają przydatne, jednak powinny być stosowane z umiarem. Ich nadużywanie jest bardzo groźne dla organizmu – nie tylko prowadzi do uzależnienia, ale również oddala moment, w którym poznajemy rzeczywistą przyczynę bólu, a więc konkretną chorobę, którą powinniśmy leczyć. Pamiętajmy, że tylko dawka odróżnia lek od trucizny. Należy uważnie czytać ulotki dołączone do opakowań produktów oraz zachowywać zdrowy rozsądek. Zdecydowanie łatwiej zapobiegać uzależnieniom, niż je leczyć. Pacjent uzależniony od leków wymaga specjalistycznej konsultacji lekarskiej oraz leczenia w oddziale szpitalnym.

Leki przeciwbólowe i przeciwkaszlowe również uzależniają
5 (100%) 1 głosów