Uzależnienie od hazardu stanowi coraz częstszy i powszechniejszy problem. Codziennie zmagamy się z wieloma wyzwaniami i pozostajemy pod wpływem nieustannego stresu. Nic więc dziwnego, że szukamy ukojenia tych nerwów w różnych zachowaniach nałogowych: piciu alkoholu, kompulsywnych zakupach oraz grach hazardowych. Jak ustrzec się przed groźnym uzależnieniem?

Pierwsze objawy uzależnienia od hazardu

Rozpoczyna się niewinnie: hazard daje dużo przyjemności, toteż chętnie urozmaicamy nim nudne popołudnia i wieczory. Łatwo jednak przeoczyć sygnały świadczące o tym, że rozpoczął się niebezpieczny proces rozwoju uzależnienia. Warto wiedzieć, w jaki sposób przebiegają poszczególne jego fazy – dzięki temu będziemy w stanie w porę rozpoznać problem u siebie lub kogoś ze swoich bliskich.

Nasilające się zjawisko uzależnienia od hazardu blog Wiosenna
Im szybciej zauważymy zagrożenie i nazwiemy je po imieniu, tym lepiej. Zwiększy to naszą szansę na zatrzymanie postępu choroby oraz minimalizację strat, które narastają lawinowo wraz z rozwojem uzależnienia.

Uzależnienie od hazardu przebiega w czterech fazach:

1. Faza zwycięstw

Na początku granie jest okazjonalne, bez regularnej powtarzalności. Początkujący hazardzista fantazjuje o wysokich wygranych. Od czasu do czasu udaje mu się zresztą coś wygrać, co powoduje silne pobudzenie i adrenalinę. Sukcesy te działają motywująco, przez co dana osoba gra coraz częściej, jednocześnie podwyższając stawki.

Grający dość często wygrywa, co wywołuje iluzję, że już zawsze będzie odnosił sukcesy. Osiągnięcie celu w postaci zdobycia nagrody nie powoduje choćby chwilowego zaprzestania tej aktywności, za to wzmaga motywację do jej powtórzenia, czy nawet zwielokrotnienia.

Ta faza może trwać ok. 3-5 lat.

2. Faza strat

Grający ryzykuje coraz większe kwoty, a tym samym naraża się na coraz większe straty. Hazardzista wierzy, że jest o krok od wielkiej wygranej – a ta domaga się inwestowania coraz większych ilości środków. Nieuzasadniony optymizm pozwala na przeznaczanie na gry pieniędzy przeznaczonych na coś innego (np. na wczasy, życie, a także pieniędzy należących do pracodawcy) lub zaciąganie wysokich pożyczek – w nadziei na rychły sukces i spektakularne zwycięstwo.

Przegrana (nawet, jeśli jest bardzo duża) nie spełnia roli czynnika hamującego, a wręcz intensyfikuje rozpaczliwe próby odegrania się. Jeśli zdarza się wygrana, przeznaczana jest na spłatę długów, a nawet dalszy hazard.

W tej fazie uzależnienia wyraźnie widać, że nałóg odbywa się kosztem innych dziedzin życia: pracy i domu. Hazardzista kłamie, ukrywa swoje granie i próbuje uciekać przed konsekwencjami, które już zaczęły się pojawiać.

3. Faza desperacji

Konsekwencje nieustannego grania stają się coraz bardziej dotkliwe. Hazard pochłania coraz więcej czasu i energii, a kłamstwa osoby uzależnionej separują ją od przyjaciół i rodziny. Świat wartości ulega zachwianiu – dążenie do wygranej staje się ważniejsze od wszystkiego innego.

Bardzo często zdarza się, że w tej fazie gracz traci pracę. Świadomość trudnej sytuacji oraz narastające długi powodują u niego lęk i panikę. Wierzyciele często wywierają na nim presję, która wykracza poza sądownictwo cywilne i wiąże się z realnymi zagrożeniami. Strach popycha go do przestępstw takich jak kradzieże i defraudacje oraz zaciągania kolejnych pożyczek i kredytów, które zdrowy człowiek uznałby za samobójstwo finansowe.

Pojawia się sytuacja osaczenia, która skłania osobę patologicznie grającą do wniosku, że nie ma już innego wyjścia niż… wielka wygrana. Występują takie czynniki psychologiczne jak depresja, bezradność, wyczerpanie oraz wyrzuty sumienia.

4. Faza utraty nadziei

Uzależnienie od hazardu staje się kumulacją destrukcji psychicznej, społecznej oraz finansowej. Wiara w „wielką wygraną” gaśnie, rośnie zaś świadomość beznadziejności własnej sytuacji. Osoba chora nie ma już pomysłu ani wystarczającej kondycji psychicznej na rozwiązanie spiętrzonych problemów. Do trudnych doświadczeń dołączają najczęściej utrata rodziny, samotność, wzrost zagrożeń, poczucie beznadziejności, myśli lub próby samobójcze.

Na tym etapie chory ma cztery wyjścia:

– ucieczka w uzależnienie od alkoholu lub leków w celu uzyskania ulgi,
– więzienie,
– śmierć (samobójstwo lub śmierć z ręki wierzycieli),
– skorzystanie z profesjonalnej pomocy

Do tych faz można dołączyć jeszcze jedną:

5. Faza zdrowienia (odbudowy)

Oczywiście, jest to możliwe wyłącznie wtedy, gdy osoba uzależniona zda sobie sprawę ze swojego problemu i podejmie terapię lub rozpocznie realizację programu 12 Kroków Anonimowych Hazardzistów.

Jak pomóc hazardziście?

Aktualnie w naszym kraju można uzyskać pomoc:

  • Bezpłatnie:

– w samopomocowych grupach Anonimowych Hazardzistów

– niektórych profesjonalnych placówkach leczniczych, najczęściej Wojewódzkich Ośrodkach Terapii Uzależnień i Współuzależnienia oraz Poradniach Terapii Uzależnień i Współuzależnienia

  • Płatnie:

– w niektórych prywatnych ośrodkach leczenia uzależnień i zaburzeń kontroli impulsów. Choć alkoholizm i nałogowy hazard mają pewne punkty wspólne, należy wyraźnie rozróżniać te jednostki chorobowe. Wybierając placówkę, należy więc zwrócić uwagę na profesjonalne przygotowanie kadry do pracy z zaburzeniami kontroli impulsów, a nie tylko z ogólnie pojmowanymi zaburzeniami.

Nasilające się zjawisko uzależnienia od hazardu
4.5 (90.91%) 22 głosów