Można uzależnić się zarówno od substancji (alkoholu, nikotyny, narkotyków, leków itp.), jak i czynności, takich jak praca, seks, zakupy czy hazard. Choć oba rodzaje uzależnień różnią się od siebie pod kilkoma względami, mają również wiele cech wspólnych. Jedną z nich jest przewlekły charakter choroby, wiążący się z nieustannym niebezpieczeństwem nawrotu.

Na temat uzależnienia od substancji psychoaktywnych opublikowano mnóstwo opracowań naukowych. Nawet osoby, które w swoim otoczeniu nigdy nie miały alkoholika czy narkomana, znają ogólne fakty na temat tych problemów. Zupełnie inaczej jest z uzależnieniami od czynności – wciąż brakuje nam wiedzy na temat czynników sprzyjających ich powstaniu oraz warunkujących ich przebieg, a także skutecznych metod profilaktycznych. Nasze pojęcie na temat choroby hazardowej wciąż jest fragmentaryczne.

nawroty w chorobie hazardowej

Podobnie jak alkoholizm czy narkomania, nałogowy hazard jest chorobą chroniczną, niemożliwą do całkowitego wyleczenia. Innymi słowy: celem terapii nie może być przywrócenie osobie uzależnionej umiejętności grania kontrolowanego, okazjonalnego, niezagrażającego jakimkolwiek interesom osoby grającej i jej bliskich oraz społecznie akceptowalnego. Aby funkcjonować względnie normalnie, nałogowy hazardzista musi całkowicie zaprzestać angażowania się w gry hazardowe. Jest to bardzo trudne, ponieważ podobnie jak inne uzależnienia, ten nałóg również ma charakter nawracający. Na każdym etapie zdrowienia hazardzista narażony jest więc na nawrót choroby.

Hazard – jak zapobiec nawrotowi uzależnienia?

W skutecznym zapobieganiu powrotom do nałogu z pewnością pomaga znajomość symptomów, które dla każdego uzależnionego powinny stanowić sygnał alarmowy. Jakie zmiany w zachowaniu świadczą o ryzyku nawrotu?

1. Wyczerpanie. W zachowywaniu abstynencji bardzo pomaga zdrowy, higieniczny tryb życia. Im lepsze jest nasze samopoczucie, tym czujemy się silniejsi i łatwiej nam zapanować nad pokusami. Podczas wychodzenia z nałogu nie należy doprowadzać się do zbytniego zmęczenia oraz przepracowania. Kiedy poczujemy się bardzo źle, możemy dojść do wniosku, że powrót do grania nie pogorszy naszej sytuacji w znaczący sposób.

2. Zniecierpliwienie. Jeśli zauważasz, że twoja cierpliwość staje się coraz mniejsza i masz wrażenie, że inni nie robią tego, co do nich należy tak, jak byś sobie tego życzył, a rozmaite sprawy nie dzieją się dość szybko – należy uznać to za sygnał ostrzegawczy, zwiastujący bliskość nawrotu.

3. Nieuczciwość. Zaczyna się od niewinnych, małych kłamstw w stosunku do rodziny, przyjaciół czy współpracowników. Nie należy ich bagatelizować – szybko mogą bowiem doprowadzić do oszukiwania samego siebie.

4. Kłótliwość. Kłótnie o drobne, nieistotne sprawy świadczą o stresie i chęci udowadniania swojej racji za wszelką cenę. A stąd już tylko krok dzieli nas od poszukiwania relaksu w grach hazardowych.

5. Depresja. Nie można bagatelizować również powtarzających się cyklicznie rozpaczy, smutku, przygnębienia, bezsenności czy braku chęci do działania. Tego typu objawy często wymagają wsparcia specjalisty.

6. Zbytnia pewność siebie, samozadowolenie. Całkowite zerwanie z grupami wsparcia i wiara w to, że uzależnienie jest już za nami, może doprowadzić do osłabienia naszej czujności, rozluźnienia samodyscypliny i prób udowodnienia sobie i otoczeniu, że jesteśmy zdrowi i możemy nauczyć się grania kontrolowanego.

7. Użalanie się nad sobą. Jeśli zaczynają dopadać cię myśli o tym, że nikt i nic nie jest w stanie ci pomóc lub coraz częściej zadajesz sobie pytania takie jak: „dlaczego mnie to spotkało?” lub „po co tak się staram?”, „nikt nie docenia moich wysiłków”, bądź szczególnie czujny. Nie porzucaj mityngów anonimowych hazardzistów lub grupy wsparcia i nie rezygnuj z wcześniejszych starań, by zachować abstynencję.

8. Używanie alkoholu lub innych chemicznych środków stymulujących nastrój. Jeśli czujesz stres lub zdenerwowanie, nie bierz leków na uspokojenie. Mogą one osłabić twoją czujność i sprawić, że wizja pojedynczej gry nie będzie wydawała się poważnym zagrożeniem. Zapomnisz wówczas, jak wielką szkodę wyrządziło ci uzależnienie od hazardu i pomyślisz, że być może jednak nie było tak źle. Poza tym uciekanie od emocji i problemów w alkohol,narkotyki czy leki to nic innego, jak zamiana jednego uzależnienia na drugie.

W jaki sposób chronić się przed nawrotami? Postaraj się odzyskać kontrolę nad sobą i osiągnąć stabilizację. W chwilach kryzysu zadzwoń do sponsora lub umów się z terapeutą i opowiedz mu o tym, co się dzieje. Nawet, jeśli będzie ci się wydawało, że nie jest to konieczne, przełam opór. Nie podejmując działania, poddajesz się i pozwalasz na to, by choroba znów przejęła kontrolę nad twoim umysłem i całym życiem.

Walka z nawrotem nałogu bywa trudna

Zadbaj o jak najobszerniejszą wiedzę na temat swojego nałogu. Dowiedz się jak najwięcej na temat nawrotów oraz technik zapobiegawczych. Sporządź własną, indywidualną listę symptomów ostrzegających przed powrotem do grania. Naucz się je rozpoznawać – pomocne może okazać się prowadzenia dzienniczka uczuć. Regularnie uaktualniaj swój plan zdrowienia.

Istnieją pacjenci, którzy przez kilka pierwszych lat starają się zapobiegać nawrotom i wydają się być świadomi czyhających na nich zagrożeń, jednak w miarę trwania abstynencji ich czujność zanika. Z tego powodu porzucają swój „system zabezpieczeń” i bagatelizują ryzyko powrotu do nałogu.

Tymczasem taka pewność siebie jest złudna – jako że choroba hazardowa jest schorzeniem przewlekłym, jedyną szansą na trwałą abstynencję jest trwała zmiana nawyków i przekonań.

Nawroty w chorobie hazardowej
3.5 (70%) 2 głosów