Na prośbę o wymienienie znanych sobie uzależnień większość z nas wspomniałaby o alkoholizmie, narkomanii, lekomani, nałogu nikotynowym, patologicznym hazardzie, zakupoholizmie oraz seksoholizmie. Rzeczywiście, są to bardzo rozpowszechnione schorzenia i nie wypada nie znać choćby ich nazw. Ale czy są to jedyne nałogi, z którymi możemy się spotkać? Jakie jeszcze uzależnienia dotykają nasze społeczeństwo?

Mówi się, że uzależnić można się niemal od wszystkiego. Nałogi są tak powszechne, że słowo to bywa nagminnie nadużywane. Wiele osób stosuje to pojęcie, gdy chce wyrazić swoją sympatię i przywiązanie do określonej rzeczy, osoby lub czynności: „Jestem uzależniona od tego serialu”, „Jesteś moim narkotykiem”, „Ta knajpa stała się moim nałogiem”. Takie podejście wypacza rozumienie tego rodzaju zaburzeń oraz sprawia, że zapominamy o tym, jak groźne są to schorzenia. W ten sposób nasza czujność zostaje uśpiona, a my przestajemy myśleć o tym, jakie zagrożenia czyhają na naszą psychikę oraz w jaki sposób możemy się przed nimi chronić.

Powszechne i mniej znane uzależnienia

Bardzo często utożsamiamy uzależnienia z przyjmowaniem szkodliwych substancji oraz ryzykownymi zachowaniami. Tymczasem nie bez przyczyny mówi się, że wszystko w nadmiarze może stać się trucizną. Nawet pozornie niewinne przyjemności mogą przerodzić się w niebezpieczny nałóg. Wystarczy, że stracimy czujność i zapomnimy o zachowywaniu umiaru. Łatwo pilnować się w sytuacji, w której mamy do czynienia z alkoholem czy hazardem – wszyscy wiemy, że mogą one być niebezpieczne. Problem pojawia się, gdy nie mamy świadomości, że dane zjawisko może prowadzić do zaburzenia. Jakie powszechne i zarazem mało znane nałogi powinniśmy znać?

Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych

Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych. Wszyscy wiemy, że „sport to zdrowie”, a codzienna dawka ruchu należy do bardzo pozytywnych nawyków. Problem pojawia się, gdy dana osoba nie jest w stanie wyobrazić sobie dnia bez treningu, który staje się dla niej narkotykiem. Uzależnienie od ćwiczeń fizycznych przypomina inne nałogi: chory podporządkowuje całe swoje życie kompulsywnemu wykonywaniu czynności (dopasowuje swój plan dnia do godzin treningów, całkowicie zmienia swoją dietę itp.), zaniedbuje inne dziedziny życia, traci dotychczasowe zainteresowania, a także przestaje kontrolować ilość oraz intensywność swoich treningów. Oczywiście, nie każda osoba, która ćwiczy codziennie, jest uzależniona. Nałogowca możemy rozpoznać po tym, że na pominięty trening reaguje całym zespołem objawów odstawienia: rozdrażnieniem, niechęcią do działania, bezsennością, wzmożoną potliwością, przyspieszonym rytmem serca czy bólem głowy. Cała jego uwaga koncentruje się na poprawianiu wyników, budowaniu tkanki mięśniowej oraz liczeniu spożywanych i spalanych kalorii. Nie pozwala sobie na choćby dzień odpoczynku, ćwiczy nawet wtedy, gdy czuje ból lub jest chory.

Patologiczne zbieractwo – syllogomania

Syllogomania, czyli patologiczne zbieractwo. Znasz kogoś, kto zamienia swój dom w „graciarnię” i nie jest w stanie niczego wyrzucić? Sam łapiesz się na tym, że nie umiesz pozbyć się nawet zupełnie bezużytecznej rzeczy, bo boisz się, że kiedyś mogłaby się przydać? Takie zachowania mogą wskazywać na patologiczne zbieractwo, definiowane jako ciągłe nabywanie oraz niemożność pozbywania się rzeczy bezużytecznych lub obiektywnie przedstawiających małą wartość. Aktywność ta oraz jej skala skutkują obniżeniem poziomu, a nawet całkowitą dezorganizacją funkcjonowania zawodowego i społecznego oraz ograniczaniem przestrzeni życiowej. Głównymi motywami zbieractwa są: obawa przed wyrzuceniem czegoś użytecznego, poczucie bezpieczeństwa wynikające z posiadania różnych przedmiotów, a także stosunek emocjonalny do własnych zbiorów. Według specjalistów syllogomania jest przejawem potrzeby perfekcyjnej kontroli otoczenia w celu zapobiegania przykrym wydarzeniom życiowym.

Tanoreksja – uzależnienie od opalania

Tanoreksja. Do coraz bardziej powszechnych nałogów behawioralnych należy również tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania. Czynność ta wykonywana od czasu do czasu bywa przyjemna i stosunkowo nieszkodliwa, jednak dla tanorektyków staje się silną obsesją. Podobnie jak anorektycy wciąż mają wrażenie, że są zbyt grubi, osoby uzależnione od promieni słonecznych nieustannie uważają, że ich skóra jest zbyt blada, przez co czują się nieatrakcyjne. Zaburzenie to ma związek z przykładaniem nadmiernej wagi do własnego wyglądu fizycznego oraz kultem ciała. Niestety, choć opalona skóra wygląda na zdrową, w rzeczywistości ciągłe wizyty na solarium mogą nam poważnie zaszkodzić i stać się przyczyną groźnych chorób skóry, w tym nowotworów. Z tego powodu tanoreksja stanowi zagrożenie nie tylko dla naszego funkcjonowania psychologicznego, ale również dla zdrowia i życia.

Słodycze – uależnienie od cukru

Uzależnienie od cukru. Biochemia mózgu narkomanów oraz osób uzależnionych od słodyczy jest bardzo podobna. Po zjedzeniu czegoś słodkiego podnosi się poziom serotoniny, czyli tzw. hormonu szczęścia. Kiedy sięgamy po ciastko lub cukierka, pojawia się błogość, którą wykorzystujemy, gdy dopadnie nas chandra. Ten niewinny nawyk może mieć groźne konsekwencje – organizm zaczyna kojarzyć słodycze z przyjemnością i ulgą w cierpieniu. W konsekwencji coraz częściej spotykamy osoby, które nie są w stanie panować nad potrzebą spożywania cukru i są skłonne przezwyciężyć wszelkie przeciwności, by spełnić tę zachciankę. W momencie, gdy w domu nie znajdą niczego słodkiego, odczuwają silną frustrację, przez co potrafią wyjść z domu w środku nocy tylko po to, by kupić batonik na stacji benzynowej.

Powszechne i mniej znane uzależnienia
5 (100%) 1 głosów