Czy alkoholika można skierować na przymusowe leczenie z alkoholizmu? Jak to zrobić i na ile takie leczenie jest faktycznie skuteczne?

W wielu rodzinach, na wskutek nadużywania alkoholu przez jedną osobę dochodzi do dramatów. Awantury, znęcanie się, pobicie, to dla rodziny osoby uzależnionej często codzienność. W sytuacji kiedy rodzina nie jest w stanie żyć z alkoholikiem, może starać się o skierowanie alkoholika na przymusowe leczenie z uzależnienia od alkoholu. Decyzję taką wydaje sąd, a cała procedura jest niestety dość długotrwałą i niezbyt przyjemna dla rodziny.

Kiedy można starać się o to, by zmusić alkoholika do terapii sądownie?

Wtedy, kiedy ze względu na nadużywanie alkoholu dochodzi do demoralizacji nieletnich, zakłóceń porządku publicznego, rozkładu życia rodzinnego bądź uchylania się od pracy (powody te opisane są w art. 24 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi Dz.U. 2016 poz. 487).

Jak wygląda kierowanie na przymusowe leczenie alkoholika?

Najpierw ktoś z rodziny musi zgłosić odpowiedni wniosek do gminnego ośrodka rozwiązywania problemów alkoholowych (sama procedura bywa różna – najlepiej zadzwonić do ośrodka i się dowiedzieć jak wygląda to w danej gminie bądź powiecie). Komisja, kieruje osobę nadużywającą alkoholu na badania, by sprawdzić czy osoba ta jest faktycznie uzależniona. Na tym etapie może okazać się konieczne złożenie zeznań przez rodzinę.

Sąd wszczyna postępowanie, do którego dołącza się dokumentację dowodową i opinię biegłego. W ciągu miesiąca od momentu złożenia wniosku, są powinien przeprowadzić rozprawę (w praktyce trwa to średnio 177 dni), w trakcie której orzeka się o tym, czy osoba badana ma zostać poddana przymusowemu leczeniu i w jakiej formie (leczenie zamknięte bądź otwarte). Leczenie trwa tak długo jak to jest konieczne, ale nie dłużej niż 2 lata.

Po wydaniu decyzji, ustala się termin rozpoczęcia terapii, na którą chory ma się stawić (jeśli tego nie zrobi, zostanie doprowadzony przez policję). Chory najpierw przechodzi detoks, a później leczenie terapeutyczne. Czas oczekiwania na terapię jest bardzo długi. Według danych NIK, między zgłoszeniem wniosku na przymusowe leczenie a rozpoczęciem terapii mija średnio 1 rok i 10 miesięcy. To prawie dwa lata.

Przymusowa terapia alkoholowa i jej skuteczność

Niestety statystyki są niewesołe. Ponad 60% chorych skierowanych na leczenie przymusowe nawet na nie, nie dociera. 30% nie kończy rozpoczętego leczenia. Wprawdzie policja ma obowiązek doprowadzić alkoholika na terapię, ale w praktyce system jest mało efektywny. Alkoholik który nawet przejdzie terapię, tuż po jej zakończeniu często wraca do picia. Tylko 2% przymusowo leczonych alkoholików, po zakończeniu leczenia przymusowego nadal je kontynuuje. A i to przecież nie gwarantuje sukcesu.

Dlaczego przymusowe leczenie alkoholizmu jest tak nieskuteczne?  Chęć wyjścia z nałogu alkoholowego

Alkoholik, aby wyjść z nałogu potrzebuje automotywacji. Musi sam chcieć przestać pić. Przymusowe leczenie alkoholika jest najczęściej reakcją na wniosek jego najbliższych, którzy nie wiedzą jak sobie poradzić z problemem. Sam chory najczęściej nie chce przestać pić. Nie widzi w tym celu ani szansy na dalsze życie. Z tego powodu, terapia bywa nieskuteczna i większość chorych wraca do picia.

Nawet podanie środków awersyjnych po detoksie nie rozwiązuje problemu. Badania dowodzą, że środki awersyjne działają tym mocniej im bardziej alkoholik chce z nałogu wyjść. Jeśli nie chce przestać pić, jego organizm jest w stanie znieść efekty uboczne leków a nawet przyzwyczaić się do nich.

Innymi słowy mówiąc – przymusowa terapia alkoholowa to jedynie środek do tego, by rodzina przez chwilę mogła odetchnąć. Nie jest to jednak lekarstwo na chorobę alkoholową, bo dopóki alkoholik nie będzie chciał przestać pić, zmusić alkoholika do leczenia się po prostu nie da.

 

Przymusowa terapia alkoholowa
5 (100%) 1 głosów