Czy jedzenie jest dla nas wyłącznie sposobem na zaspokojenie głodu? A może sięgamy po smakołyki także z innych powodów, np. pod wpływem emocji takich jak stres, smutek czy złość? Kiedy nasze napady niepohamowanego apetytu przestają mieścić się w normie, a zaczynają stanowić przejaw groźnego uzależnienia?

Ośrodek Terapii Wiosenna; uzależnienie od jedzenia; kompulsywne objadanie się; jedzenie kompulsywne

 

Każdy z nas ma swoje ulubione sposoby na relaks. Jeden lubi „przesypiać” problemy, drugi walczy ze stresem, uprawiając sport, a jeszcze inny najlepiej odpręża się przy dobrej książce lub wciągającym filmie. Większość z nas ma świadomość, że odreagowywanie każdego pracowitego dnia z kieliszkiem wódki lub puszką piwa w dłoni nie jest najlepszym pomysłem – dzięki rosnącej świadomości na temat uzależnień zdajemy sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie za sobą taki zwyczaj. Ale jedzenie? Cóż może być złego w topieniu smutków w opakowaniu lodów lub zagłuszaniu ich chrupaniem chipsów czy czekolady?

Oczywiście, jedzenie już dawno przestało być jedynie sposobem na zaspokojenie głodu i nie ma niczego złego w spełnianiu swoich kulinarnych zachcianek wyłącznie dla przyjemności. Niebezpieczeństwo pojawia się wtedy, gdy nie potrafimy zachować umiaru i kontrolować własnych impulsów.

Patologiczne, kompulsywne objadanie się, mimo iż nie stanowi tak wyraźnego zagrożenia dla zdrowia i życia jak anoreksja czy bulimia, również zaliczane jest do zaburzeń odżywania. Szacuje się, że rozpowszechnienie tego problemu w populacji ogólnej waha się w granicach od 0,7 do 4,3%. Warto nadmienić, że zaburzenie to 1,5 razy częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Choć stanowi odrębną jednostkę chorobową, bardzo często współwystępuje z innymi zaburzeniami psychicznymi, np. depresją, chorobą afektywną dwubiegunową, fobią społeczną, zaburzeniami osobowości, innymi zaburzeniami odżywiania lub zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi.

Kompulsywne (czyli inicjowane pod wpływem niedającego się opanować wewnętrznego przymusu) objadanie się bywa nazywane uzależnieniem od jedzenia, ponieważ charakteryzuje się napadami niepohamowanego apetytu bez uczucia głodu. Podczas takiego ataku dana osoba zwykle spożywa bardzo duże ilości różnorodnych produktów spożywczych. Napady te występują okresowo i z reguły mają podłoże psychiczne. Jakie symptomy mogą wskazywać na występowanie tego zaburzenia?

  • jedzenie nawet wtedy, gdy nie jest się głodnym,
  • kontynuowanie jedzenia mimo wystąpienia fizycznych dolegliwości (na przykład mdłości),
  • jedzenie mimo odczuwanego z tego powodu bólu i dyskomfortu,
  • ponadprzeciętne zainteresowanie jedzeniem,
  • brak kontroli nad spożywanymi produktami,
  • nocne podjadanie,
  • trzymanie epizodów przejadania się w sekrecie przed innymi,
  • kompulsywne jedzenie jako sposób na zmniejszenie odczuwanego napięcia,
  • wyrzuty sumienia i nastrój depresyjny pojawiające się po epizodzie przejadania się.

Podobnie jak narkomana dopada głód narkotykowy, a alkoholika przymus napicia się, tak osoba uzależniona od jedzenia miewa napady nieodpartej potrzeby zjedzenia wszystkiego, co znajduje się w zasięgu ręki. Nawet jeśli stara się dbać o samopoczucie oraz figurę, nie potrafi powstrzymać się przed jedzeniem wielu tuczących, niezdrowych posiłków. Ponadto wstydzi się swoich napadów i ukrywa je przed bliskimi.

Dla osoby z tym zaburzeniem jedzenie jest środkiem pomagającym rozładować wewnętrzne napięcie. Jako niemowlęta wszyscy uspokajaliśmy pod wpływem ssania matczynej piersi, a w późniejszych etapach dzieciństwa dostawaliśmy cukierka czy batonika w nagrodę lub na pocieszenie. W ten sposób wytworzyliśmy skojarzenie pomiędzy smacznym jedzeniem a przyjemnością i poczuciem bezpieczeństwa. Dogadzanie sobie staje się substytutem więzi, sposobem na zaspokojenie podstawowych potrzeb emocjonalnych. Głód, który zajadamy, jest głodem uczuć i bliskości, który z różnych względów nie jest zaspokajany w inny sposób.

Podobnie jak inne zaburzenia odżywiania, kompulsywne objadanie się wynika z kombinacji czynników psychologicznych, biologicznych i środowiskowych. Osoby doświadczające tego problemu najczęściej nie posiadają zdrowych strategii radzenia sobie ze stresem i trudnymi uczuciami. Nie bez znaczenia są również nawyki wyniesione z domu rodzinnego. Często były to rodziny, w których opieka nad dziećmi sprowadzała się głównie do karmienia, a problemy i smutki były „zajadane”.

Ośrodek Terapii Wiosenna; uzależnienie od jedzenia; kompulsywne objadanie się; jedzenie kompulsywne

 

Jeśli masz wrażenie, że jesteś uzależniony od jedzenia i chciałbyś zerwać z tym szkodliwym nałogiem, postaraj się stosować do poniższych zasad:

  • prowadź dzienniczek żywienia, w którym będziesz notować wszystko, co zjadłeś,
  • staraj się jeść wszystkie posiłki w tym samym miejscu,
  • nie jedz na stojąco, celebruj posiłki,
  • w czasie jedzenia nie zajmuj się niczym innym (na przykład oglądaniem telewizji, przeglądaniem stron internetowych),
  • jedz powoli,
  • używaj małych talerzy, niewielkie porcje będą optycznie wyglądały na większe,
  • nie dokładaj sobie na talerz w czasie posiłków,
  • unikaj przebywania w kuchni z wyjątkiem przygotowywania posiłków,
  •  nie kupuj niezdrowych produktów, które stanowią dla ciebie pokusę nie do przezwyciężenia,
  • regularnie ćwicz i dbaj o odpowiednią ilość snu,
  • znajdź inne sposoby  na nagradzanie się lub sprawianie sobie przyjemności niż jedzenie,
  • zachowaj cierpliwość we wprowadzaniu nowych nawyków żywieniowych.

 

Jedzenie kompulsywne, czyli objadanie się
4 (80%) 2 głosów