Choć uzależnienia behawioralne należą do jednej grupy, każde z nich traktowane jest jako odrębne zaburzenie. Tymczasem rządzą nimi te same mechanizmy. W dodatku wiele z tych nałogów może występować łącznie lub napędzać się nawzajem – przykładem takiej korelacji jest uzależnienie od hazardu oraz od sieci, w której bez trudu możemy znaleźć wiele atrakcyjnych i wciągających gier.

uzależnienie od hazardu

Uzależnienie od hazardu

Internet stał się niezwykle ważną częścią naszego życia: służy nam do pracy, nauki, kontaktu z innymi osobami oraz szeroko pojętej rozrywki. W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie kogoś, kto potrafiłby obejść się bez nowoczesnych zdobyczy techniki. Nie należy się więc dziwić, że coraz więcej osób doświadcza uzależnienia od sieci. Dostęp do internetu traktują jak jedną ze swoich najważniejszych potrzeb, a kiedy im go zabraknie – wpadają w panikę, są zestresowane i rozdrażnione. Każdą wolną chwilę spędzają na eksplorowaniu sieci, zaniedbując inne zainteresowania oraz znajomości w realnym świecie, a w skrajnych wypadkach rezygnując ze snu i jedzenia.

Przyzwyczajają się do natychmiastowej gratyfikacji, jaką oferuje codzienne korzystanie z urządzeń elektronicznych – dzięki nim w kilka chwil mogą zweryfikować niemal każdą informację, posłuchać ulubionej muzyki, obejrzeć film lub skontaktować się z dowolną, nawet znajdującą się bardzo daleko osobą. Internet jest rajem również dla tych, którzy mają żyłkę hazardzisty: w sieci znajduje się mnóstwo różnego rodzaju gier, a co najważniejsze – dostęp do nich nie wymaga żadnego wysiłku.

Internetowy hazard wciąga jeszcze łatwiej niż ten uprawiany w kasynie. Wszystko dlatego, że aby z niego korzystać, nie musimy wkładać w to najmniejszych starań: przemieszczać się z miejsca na miejsce, elegancko się ubierać itp. Możemy grać, nawet leżąc na łóżku w piżamie! Wiele osób właśnie tę cechę wymienia jako jedną z głównych zalet grania przez internet: można to robić o każdej porze, w każdym ubraniu, a nawet zajmując się jednocześnie czymś innym. W dodatku nikt nie jest w stanie kontrolować tego, kto odwiedza podobne strony, a to stwarza furtkę do korzystania z nich przez osoby nieletnie.

Uzależnienie od hazardu rozwija się podobnie do innych nałogów. Na początku gry traktowane są jak zwykła, niezobowiązująca rozrywka i sposób na spędzanie wolnego czasu. Na tym etapie hazard nie generuje jeszcze problemów i wiąże się wyłącznie z pozytywnymi doznaniami. Czasami mogą zdarzyć się przypadkowe, duże wygrane, które stanowią motywację do dalszego angażowania się w tę czynność. Takie sytuacje dają poczucie mocy i są kuszące, ponieważ obiecują możliwość przeżycia wyjątkowo silnych emocji.

Pierwszy etap wpadania w nałóg nazywany jest fazą zwycięstw. Początkujący hazardzista gra dla przyjemności i robi to coraz częściej, ponieważ marzy o wielkiej, spektakularnej wygranej. Kiedy doświadcza zwycięstwa, ma jeszcze większą motywację do jego powtórzenia i w tym celu obstawia coraz wyższe sumy. W ten sposób płynnie przechodzi do fazy strat, podczas której hazard zaczyna wiązać się z coraz większymi, negatywnymi konsekwencjami finansowymi oraz społecznymi. Są one nieuchronne, ponieważ gracz zaczyna zaniedbywać życie towarzyskie i rodzinne, a także obowiązki domowe oraz zawodowe.

uzależnienie od hazardu

Jako że granie w internecie jest możliwe o każdej porze, często zarywa noce, co odbija się na jego wydajności w pracy. Hazardzista wciąż na nadzieję na wygraną i „odkucie się”, wobec czego lekkomyślnie wydaje pieniądze przeznaczone na coś innego (np. na wakacje lub edukację dla dzieci), a nawet pożycza pieniądze od innych. Niestety, coraz bardziej się zadłuża, co w naturalny sposób prowadzi do fazy desperacji. Na tym etapie często dochodzi do utraty pracy, rozpadu przyjaźni oraz rodziny. Pojawia się panika związana z nieustannie rosnącymi długami oraz coraz większą presją ze strony wierzycieli. Gracz jest w bardzo złym stanie psychicznym: odczuwa bezradność, ma poczucie winy i wpada w depresję. Ostatnia fazą patologicznego hazardu jest etap utraty nadziei. Wielu graczy ma wówczas myśli samobójcze, a nawet podejmuje próby odebrania sobie życia.

Jeśli uzależnienie od gier hazardowych zabrnie tak daleko, chory ma jedynie cztery wyjścia z sytuacji: może zastosować ucieczkę w kolejny nałóg, czyli alkohol lub narkotyki, ponieść śmierć (z rąk wierzycieli lub poprzez samobójstwo), trafić do więzienia lub zdecydować się na terapię, która pomoże mu wprowadzić pozytywne zmiany do swojego życia.

Nie każdy, kto zdecyduje się na granie w sieci, stanie się osobą uzależnioną. Wiele osób potrafi pozostać przy graniu okazjonalnym, służącym wyłącznie rozrywce. Problem pojawia się wtedy, gdy traktujemy internetowy hazard jak sposób na osiągnięcie różnego rodzaju celów: zarobienie dodatkowych pieniędzy lub możliwość ucieczki przed kłopotami i negatywnymi, trudnymi emocjami. W takim wypadku łatwo stracić kontrolę nad swoim zachowaniem i wpaść w pułapkę, z której niezwykle trudno się wydostać. Najlepszym sposobem na zapobieganie nałogowi jest nieustanne dbanie o swoje „realne” życie: kontakty z rodziną i przyjaciółmi, karierę zawodową oraz pasje i zainteresowania. Internet (oraz dostępne w nim gry) powinien być jedynie dodatkiem do naszego życia, a nie jego treścią.

Uzależnienie od hazardu w dobie Internetu
Oceń ten wpis