Narkotyki, alkohol, papierosy – o te używki najbardziej boją się rodzice, uważając, że inne uzależnienia (np. gry komputerowe) albo będą mniej szkodliwe, albo dzieci nie dotyczą (hazard, zakupy). Tymczasem dziecko też może kompulsywnie kupować. Zwłaszcza teraz, kiedy praktycznie każdy sklep jest dostępny on-line. Jak rozpoznać uzależnienie od zakupów u dziecka i jak mu pomóc?

Zakupoholizm u dzieci – dlaczego i jak powstaje?

Do niedawna uważano, że  zakupoholizm dotyczy jedynie osób dorosłych, które dysponując własnymi środkami finansowymi i możliwościami ich pozyskania, są w stanie popaść w uzależnienie od zakupów. Obecnie, kiedy większość dzieci posiada karty płatnicze spięte z kontem rodziców, którzy przelewają na nie kieszonkowe, uzależnienie to, może dotyczyć również dzieci.

Zakupoholizm jest zaburzeniem behawioralnym. Oznacza to,  że osoba chora nie jest w stanie zaspokoić swoich potrzeb emocjonalnych w typowy sposób, znajduje zatem inny sposób, który jej to zapewnia. Zakupy mogą stanowić sposób na radzenie sobie z wieloma problemami emocjonalnymi – od poczucia samotności i odrzucenia, przez poprawę poczucia własnej wartości aż po lekarstwo na nudę.

Starsze dzieci i młodzież są szczególnie podatne na rozwój zakupoholizmu, bo w tej grupie wiekowej doświadcza się, w związku z rozwojem, dużej ilości frustracji i nagromadzenia emocji. Jednocześnie komunikacja, jaką stosują firmy i marki, stara się przekonać każdego z nas, że nabycie kolejnej rzeczy przyniesie nam radość i szczęście. Zmniejszony krytycyzm dziecka sprawia, że łatwo ulega ono wpływom reklamy i zaczyna wierzyć, że kolejny ciuch czy gadżet sprawi, że będzie ono szczęśliwsze.

Zakupoholizm ma największe szanse rozwinąć się u dzieci, które:

  • Są pozostawione przez rodziców same sobie (zwłaszcza, jeśli rodzice maskują swój brak czasu kieszonkowym),
  • Żyją w otoczeniu rówieśników o wyższym statusie społecznym (w efekcie zakupami starają się podwyższyć poczucie własnej wartości),
  • Mają poczucie wyobcowania i osamotnienia (posiadanie takich samych rzeczy jak koledzy jest w ich poczuciu przepustką do bycia lubianym),
  • Nie znają innych sposobów na przeżywanie pozytywnych emocji niż zakupy (często efekt tego, że w ten sposób funkcjonują rodzice, zatem dziecko uczy się przez naśladowanie).

Jak rozpoznać zakupoholizm u dziecka?

  • W pokoju dziecka pojawia się coraz więcej przedmiotów, ciuchów,
  • Najczęstszą rozrywką dziecka jest wycieczka do centrum handlowego,
  • Dziecko coraz częściej prosi o pieniądze, zwiększenie kieszonkowego,
  • W pokoju dziecka pojawiają się przedmioty nowe, nawet nie rozpakowywane, z metkami,
  • Dziecko stale nie ma pieniędzy nawet na najdrobniejsze wydatki,
  • Dziecko nie ma bądź straciło zainteresowanie hobby,
  • Dziecko stało się wrażliwe na punkcie zakupów. Na wzmianki o tym, że kupuje za dużo, reaguje gwałtownie, agresywnie,
  • Dziecko więcej czasu spędza w internecie na zakupach (w wielu przypadkach zakupoholizm u dzieci rozwija się poprzez zakupy online i na aukcjach).

Błędy rodziców przy radzeniu sobie z zakupoholizmem dziecka:

Całkowite zabieranie kieszonkowego

Dziecko w takiej sytuacji, odczuwając potrzebę, a nie mając środków na jej zaspokojenie, może zacząć pożyczać pieniądze od kolegów, zacząć kraść lub znaleźć inne źródło dochodu (np. seks za pieniądze).

Brak wprowadzania alternatyw do sposobu spędzania czasu przez dziecko

Zakupoholizm często rozwija się jako jeden ze sposób na rozrywkę i spędzanie czasu. Jak każdy mechanizm uzależnienia, także zakupoholizm po jakimś czasie sprawia, że żadna inna czynność nie daje takiej satysfakcji jak zakupy. Dziecko wychodzące z nałogu musi nauczyć się regulować swoje emocje w inny, bardziej konstruktywny sposób.

Brak edukacji finansowej

Niestety, szkoła tradycyjna nie przygotowuje dzieci do odpowiedzialności finansowej i nie uczy rozsądnego i prawidłowego zarządzania własnym budżetem. Nie można zakładać również, że dziecko intuicyjnie będzie wiedziało, jak ma traktować finanse i jak wydawać pieniądze. To rodzic powinien zadbać o to, by nauczyć dziecko podstaw zarządzania własnymi pieniędzmi. Warto też nauczyć dziecko planowania wydatków, ustalania priorytetów finansowych oraz konsekwencji wejścia w spiralę długów.

 

 

Oceń ten wpis